Jak otworzyć pliki docx, pptx,xlsx?

Ostatnio otrzymałem prezentację zapisaną jako plik o rozszerzeniu pptx. Programy z pakietu Office 2000 nie potrafiły tego otworzyć. Czyżby firma Microsoft tworzyła oprogramowanie niekompatybilne pomiedzy kolejnymi wersjami? Otóż to, pytanie dlaczego tak robią? My Polacy znamy to powiedzenie, że jak nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze.

Rozszerzenia typu  .docx, .xlsx, .pptx itp. są charakterystyczne dla pakietu Microsoft Office 2007.  Istnieje kilka możliwości, aby rozwiązać ten problem. Najłatwiejszym jest ściągniecie i zainstalowanie open Office.

Jeżeli potrzebujemy otworzyć konkretny plik (bez wprowadzania zmian), możemy skorzystać z darmowych programów przeznaczonych tylko do odczytu.

PowerPoint Viewer 2007 otwiera pliki  *.ppt, *.pptx
Word Viewer 2007 otwiera pliki  *.docx  *.docm
Excel Viewer – otwiera pliki *.xls oraz *.xlsx

18 komentarze

  1. mental

    Ostatnio dziewczyna podesłała mi referat na zaliczenie z informatyki (do korekty) i niestety był właśnie zapisany w nieszczęsnym formacie .docx. Ile było przy tym zabawy i nerwów to aż strach opowiadać. Ogólnie rzecz biorąc, format na razie nie jest kompatybilny w większości z darmowymi odpowiednikami/konwerterami. Szkoda, że nie trafiłem tutaj wcześniej, bo nie miałem pojęcia o obsłudze formatu przez OO.

  2. Paweł Landzberg

    Także spotkałem się z tym problemem. I podejrzewam, że sporo osób ma ten problem. Osobiście korzystam właśnie z offica 2007. Dla swoich celów zapisuje pliki domyślnie. Jednak jeśli robię coś dla kogoś to jest w nim opcja, aby zapisać dany plik w formacie zgodnym z poprzednimi wersjami – pliki zapisują się wtedy w zależności z czego korzystamy w formacie .doc, .ppt, czy .xls.

  3. rav

    Też miałem ten problem, domyśliłem się o co chodzi. Aktualnie mam zainstalowany na komputerze Office 2000 (czuje do tej wersji wielki sentyment – nie wiem skąd on się bierze) oraz najnowszy Open office. Myślę, że jest to bardzo dobre połączenie.

  4. Marcin

    Ten „x” na końcu to nieporozumienie, większość ludzi ma office’a 2003 przez co i tak trzeba zapisywać pliki w formacie bez „x”.

  5. Błażej

    Dokładnie – problem zgodności wstecznej to kwestia większości produktów microsoftu! Na laptopie mam Office 2007, na stacjonarnym staruszka 2000. Niestety Microsoft nie przewidział, że xml stosowany w nowym office będzie nieczytelny pod starszymi wersjami… Z drugiej strony pliki z „x” na końcu są lżejsze, a ich źródło czytelniejsze.. no cóż – musimy liczyć się z wydatkiem kilkuset zł co jakiś czas, żeby kupić nowy system…

  6. Maciej

    Dla mnie to śmieszne. Microsoft przez swoje ulepszenia dąży tylko do upadku.

  7. Fortestyle

    Nie rozumiem po co ten x na końcu. Po co zmieniać coś co jest dobre

  8. Mr. Gadżet

    Jest jeszcze inne wyjście z sytuacji. Pliki z „x” na końcu można otworzyć w gmailu (trzeba je wcześniej wysłać na swoją pocztę), a następnie zapisać jako .pdf – to dla tych, którzy nie chcą nic dodatkowo ściągać. Acrobat Reader’a ma chyba każdy…

  9. Krzysztof

    @Fotrestyle: A znasz takie powiwdzenie: „Kasa Misiu, KASA”

  10. Rob

    Warto też zwrócić uwagę, że nawet jeśli nowa wersja MSOffice otwiera starsze formaty, to często ma tendencje do niedokładnego ich odtwarzania. Zdarzyło mi się to kiedyś w dosyć niefortunnym momencie, kiedy drukowałem pracę dyplomową. Niczego nie świadomy poprosiłem o wydrukowanie pracy stworzonej w office 2007 by potem okazało się, że tekst w niczym nie przypomina oryginału (akapity powędrowały w różne strony, układ stron zmieniony itp). Niestety nie wiem jakiej wersji MSOffice używano w ksero. Ostatnio chyba już na dobre przerzuciłem się na LibreOffice (kontunuacja zamkniętego projektu Openoffice) i póki co nie miałem żadnych problemów – a tym bardziej z formatami plików, ich otwieraniem czy odtwarzaniem.

  11. Mimi

    Nie pamiętam ile razy miałem ten sam problem. Czy MS nie rozumie, że nie każdy będzie od razu zmieniał wersję ich programu za każdym razem jak tylko wyjdzie nowa tylko po to, żeby mieć pewność, że dokumenty będą wyświetlane właściwie ? Bo tzw. zgodność wsteczna w ogóle nie działa dobrze. Również przerzuciłem się na OpenOffice i póki co zero problemów.

  12. Milejski

    @Fortestyle: x na końcu to odpowiednik iksa z XML, nowego formatu w którym są te pliki.

  13. Showroom

    Pamiętam jak miałem podobny problem. Po osiągnięciu stanu frustracji z powodu używania MS office przerzuciłem się na LibreOffice i to rozwiązało moje problemy z różnymi formatami.

  14. Grypt

    Dzięki za świetną radę :)

  15. hirk

    Dobry artykuł. Mnóstwo ludzi ma problemy z rozszerzeniami przy plikach, szczególnie jeśli korzystamy z pakietu Office. Microsoft wykonał fatalną robotę przy tworzeniu kompatybilności starszych i nowszych wersji. Niby wszystko gra a potem wychodzą na wierzch niezłe kwiatki.

  16. Waldek

    Fakt kiedyś też miałem ten problem – pomogła aktualizacja pakietu office (upgrade )

  17. bear książka

    Open Office daje szeroki wahlarz możliwości, jest wg. mnie bardzo dobrym programem, też z niego kożystam

  18. Sandra Madalińska-Piórkowska

    Google pozwala już edytować pliki z X na końcu :-)
    wystarczy gmail -> przesłać plik… otworzyć załącznik w mailu
    i możemy zapisać w innym formacie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>