Dofollow w komentarzach
No i stało się.
Dziś wyłączyłem opcję rel=”nofollow” w komentarzach. Znawcom tematu nie muszę wyjaśniać o co chodzi. Dla pozostałych kilka informacji.
Wyłączenie tego atrybutu powoduje, że linki z komentarzy prowadzące do twojej strony www mają pełną moc pozycjonującą.
Kilka reguł komentowania:
- podpisuj się imieniem albo nickiem,
- nie używaj w podpisie słów kluczowych
- link nie może być do stron niezgodnych z prawem oraz pornograficznych, erotycznych, zakładów bukmacherskich itp.
- komentarze muszą być sensowne, wnoszące istotne treści
- komentarze są moderowane
- zastrzegam sobie prawo niezaakceptowania komentarza
Reasumując, postaraj się , a uzyskasz silny link pozycjonujący (aktualnie strona ma PR3)
Zapraszam do komentowania.
Aktualizacja 21.11.2009
Zmiana linków na “nofollow”. Linki dofollow dla komentujących, których komentarze wnoszą istotną treść uzupełniającą wpis. Za każdym razem osobiście decyduję o linku. Warto się postarać

Strona ma już PR 4
Swoją drogą nie widzę jakoś żeby zasypały Cię tony spamu i nie zasypią dopóki nie zaczniesz się afiszować na PiO i innych miejscach dla Pokemonów (niestety o tym się przekonałem na własnej skórze).
Tak jak napisał Access24h dopóki nie jesteś sławny możesz cieszyć się normalnymi komentarzami. U mnie na blogu swego czasu też było dużo osób podpisującymi się jako np. “meble kuchenne” itp. Wprowadziłem nofollow dalej były. Dyskusja trwa nawet do dziś
. Daję swoim czytelnikom bonusa w postaci dofollow, ale usuwam komentarz bez ostrzeżenia jeżeli nick jest za bardzo “seo”
Wg mnie głównym wyznacznikiem powinien być sens komentarza. Jeżeli jest konkretny, rzeczowy i od użytkownika, który jest regularnym czytelnikiem to niby dlaczego nie nagrodzić go dofollow’em.
Ja uważam że linki nofollow i tak działają, robiłem już sporo testów, i wszystkie dowodzą że link jest linkiem, nawet jak zakomentujemy link to i tak jest to dla robotów google link, nie wiem czy ma taką samą wartość jak taki “normalny” link.
Witam,
Access24h: Jak dla mnie to serwis4u ma PR 3 i trochę słaby Trust, ale artykuły są przecież interesujące i pomocne.
Shpyo: Wydaje mi się, że Twój atrybut dofollow został zastąpiony przez external nofollow…
Pozdrawiam.
Widzę, że jednak nofollow
Spamerstwo dawało w kość?
Dopiero rozpoczynam przygodę z naturalnym pozycjonowaniem, do tej pory wyniki są średnie.
Komentarze mają dużą moc. Dotychczas bawiłem się w katalogi itp, które podobno już odchodzą do lamusa. Po trzech miesiącach 6 strona w google i spada. Dwa komentarze na wykopie i strona na 4 stronie. Wszystko co wiem o pozycjonowaniu wyczytałem w na dobrych stronach.
Tak naprawdę dopiero teraz zaczynam swoją przygodę z pozycjonowaniem własnej strony. I choć w sieci znajduje się bardzo dużo informacji na ten temat to trudno jednoznacznie stwierdzić co tak naprawdę wpływa na pozycję strony. Jedni chwalą katalogi inni komentarze jeszcze inni płatne serwisy. Nawet na allegro są ogłoszenia o pozycjonowaniu – magiczny sposób aby twoja strona była numer 1- co o tym sądzicie czy warto za to im płacić-czy ma to jakiś sens?
Dobrze zrobiłeś, ja zrobiłem tak samo zapraszam ziomek do komentowania moich notek
Bardzo dobrze, że zrobiłeś tak. Powinno być więcej takich blogów jak twój – poruszasz ciekawe tematy.
Jak chcesz to wpadnij do mnie – sen.pl.pl
no cóż, świetna decyzja, niedawno czytałem tekst mówiący o tym, iż strony stosujące nofollow nie będą miały z tego korzyści bo tak czy siak moc będzie dzieliła się pomiędzy linki niezależni od atrybutu
Popieram! Sam w swoich blogach planuję wyłączenie nofollow – to najlepszy sposób na zachęcenie ludzi do aktywnego umieszczania wartościowych komentarzy i sprawiedliwa współpraca: wartościowy komentarz w zamian za linka.
Popieram. Swoją drogą, to ciekawe jak pomogą tego typu wpisy w pozycjonowaniu. Do tej pory ciężko mi idzie uzyskiwanie dobrego PR.
No nie wiem… ja tu widzę nofollow w linkach z komentarzy? Czyli to była taka tymczasowa ściemka?
Przeczytaj zasady komentowania i wszystko będzie jasne,
Czytając sporo wypowiedzi na innych forach/blogach i serwisach internetowych dochodzę do wniosku, że część użytkowników ma racje – linki to linki. Każdy jednak coś z tego ma
, jeżeli nie jest to nadmierny spam, to właściciel seriwsu ma nową treść w postaci komentarza – przenosi się to na pozycje.
Pozdrawiam.
Witam.mojim zdaniem niepowinienes pisac o tej zmianie tylko zrobic promocje ludziom którzy są wierni tej stronie i wpisuja sie na niej ze wzgledu na tresc a nie ze linki sa mocne.teraz mozna ten artykuł znaleść w google i każdy może tu wejsć i sciemniac ile wlezie zeby tylko miec linka.
reasumujac i tak uwazam ze dofollow jest ok i kazdy blog czy forum powiinno byc takie ,pod warunkiem ze bedzie solidnie moderowane.
pozdrawiam
To, czy na stronie wprowadzimy dofollow, czy nie na pewno nie przekłada się na popularność bloga i ilość wartościowych komentarzy.
Na swoich stronach nie widzę opcji, żeby dało się żyć bez akismeta, a teraz po prostu wycinam opcję dodawania linku. Rezultat jest taki, że przestały się pojawiać durne komentarze w stylu “super wpis, bardzo pomocne”, za to takich prawdziwych jest tyle ile było, bo jeżeli ktoś ma problem, lub chęć wypowiedzi do i tak to zrobi, bez żadnych zachęt.
Na Twojego bloga trafiłem tylko dlatego, że sam szukam gdzie wcisnąć “spam dobrej jakości”, umieszczanie specjalnej notki w polityce komentarzy o tym, że linki są dofollow moim zdaniem bez sensu
Dokładnie jak napisał Sławek, u mnie bez akismeta nie ma życia. Niemniej jednak kwestia nofollow/dofollow ma znikome znaczenie na jakość komentarzy. Ważna jest treść, bo to ma ogromne znaczenie. Co do samego faktu linków dofollow u Ciebie to bardzo miło z Twojej strony :, a i niektóre z porad są ciekawe i niesztampowe.
Pozdrawiam
Mądrze prawicie. Akismet pozwala “żyć normalnie”. Aczkolwiek coraz więcej komentarzy typu super itp. pojawia się na blogu, a na tym niespecjalnie mi zależy .
Też stosuję u siebie ręczne decydowanie o tym, komu dać dofollow, a komu nie. I chyba to jest najlepsza “polityka” – nagradzać aktywnych komentatorów, a spamerom pokazywać figę z makiem
Pozdrawiam!
Ciekawe tylko czy moc tego linku będzie na tyle mocna, że warto ją zostawić, bo podobno im więcej ich na stronie tym sa słabsze
Jest wiele sprzecznych opinii co do zostawiania linków wstecznych. Na swoim blogu również zostawiłem opcję pozwalającą zostawiać linki wsteczne. Według mnie ma to sens ale tylko w pewnym stopniu i to umiarkowanym.
Najlepsza sytuacja to: ręczna moderacja komentarzy + ręczne dofollow/nofollow. Tag rel=”nofollow” z założenia ma wskazywać na strony mało wartościowe, zatem jeśli dołożymy ten tag do wszystkich linków wychodzacych to automatycznie również “oberwie się” tym wartościowym stronom. Ewentualnie można się również pokusić o całkowite usuwanie mało interesujących linków z komentarzy a nie tylko dawanie nofollow.
Pomysł świetny i w pełni popieram stosowanie linków dofollow. Szkoda tylko, że nadal tak mało jest blogerów, którzy się na to zdecydowali. Lepiej sytuacja wygląda na anglojęzycznych blogach, tam ten trend dofollow rozwija się nieco szybciej. Oby i u nas tak było kiedyś.
Pozdrawiam
A ja uważam że linki nofolow i tak działają no może trochę słabiej ale również przenoszą ruch na stronę.
Wiecie gdzie znajdę polską listę z blogami dofollow?
Czy bardzo osłabia stronę jak linki są dofllow??